Sernik z musem czekoladowym

W ramach gościnnych występów mojej młodszej, bardzo uzdolnionej kulinarnie siostry Doroty, zapraszam Was wszystkich na pyszny sernik z musem czekoladowym. Jeśli nie macie jeszcze pomysłu na świąteczną wersję Waszego sernika, zaufajcie mi – ten będzie idealny! Świadczy o tym również 1 miejsce jakie zajęła Dorota w konkursie ‚pracowym’ na najlepszy świąteczny wypiek! Gratuluję!

A Wy nie wahajcie się – ruszajcie na zakupy i bierzcie się do dzieła!

7

Składniki:

Spód:

  • 300g ciastek korzennych
  • 50g masła

Masa serowa:

  • 1kg sera dobrej jakości (np. wiadereczko Piątnica)
  • 3/4 szkl. cukru
  • 5 dużych jajek
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 200ml śmietany kremówki (min. 30% tł.)

Mus czekoladowy:

  • 1 łyżka likieru kawowego
  • 3 łyżki wody
  • 30g masła (w temperaturze pokojowej)
  • 3 żółtka + 3 białka
  • 50 g drobnego cukru do wypieków
  • 100ml schłodzonej śmietany kremówki (36% tł.)
  • 100g gorzkiej czekolady
  • 100g mlecznej czekolady

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni. spód: Ciastka (w całości) i masło wrzucamy do malaksera i miksujemy do otrzymania jednolitej masy o konsystencji mokrego piasku. Dno tortownicy, o średnicy 24 cm, wykładamy papierem do pieczenia. Na papier wykładamy masę. Wyrównujemy, przyciskamy do dna formy i chłodzimy w lodówce do czasu przygotowania masy serowej. masa serowa: Jajka ucieramy z cukrem. Cały czas miksując dodajemy stopniowo ser, a następnie ekstrakt, mąkę i śmietankę. Masę wylewamy do tortownicy. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika, i zmniejszamy temperaturę do 150 stopni. Pieczemy ok. 60 minut, studzimy. mus czekoladowy: W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę,  masło, dodajemy alkohol i wodę i rozpuszczamy do czasu, aż masa będzie gładka i błyszcząca. Odstawiamy do przestudzenia. Podczas gdy masa czekoladowa stygnie, ubijamy na sztywno białka. Pod koniec ubijania dodajemy drobny cukier do wypieków, łyżka po łyżce. Powinna powstać sztywna piana (uwaga, by nie przebić białek). Do masy czekoladowej po kolei dodajemy żółtka, mieszamy rózgą kuchenną (lub przy użyciu miksera) aż do połączenia się wszystkich składników. Dodajemy połowę piany z ubitych białek, dla rozluźnienia konsystencji, delikatnie mieszamy. W kolejnej miseczce ubijamy śmietankę kremówkę, na sztywno. Ubitą dodajemy do masy czekoladowej, delikatnie mieszamy. Na koniec dodajemy resztę ubitych białek i równie delikatnie łączymy wszystkie składniki. Mus czekoladowy wykładamy na wystudzony sernik, wyrównujemy. Chłodzimy przez ok. 12h w lodówce Przed podaniem sernik możemy udekorować startą czekoladą. Przechowywać w lodówce do 5 dni. Smacznego!    

Reklamy

Brioche z nutellą

Co jakiś czas (mam nadzieję, że często) na moim blogu swoje występy gościnne będzie mieć moja siostra Dorota :)

Początkowo blog miał być wspólny i nawet nazwa była już wymyślona („sistersinthekitchen”), ale jak wiadomo – z rodziną to najlepiej na zdjęciu (hehe) i troszkę nam nie wyszło…ale jeszcze o nas z pewnością usłyszycie!

Teraz kilka słów o mojej małej siostrzyczce…

Dorota jest wyspecjalizowaną położną, ale gdyby mogła na nowo obrać swoją życiową drogę z pewnością byłoby to CUKIERNICTWO! Znana jest w rodzinie (i nie tylko!) ze znakomitych słodkich umiejętności. I pomimo tego, że jedyne zdjęcia nadające się do publikacji robi w świetle piekarnika…i tak jest najwspanialszą siostrą :)!

Na początek klasyka – brioche z nutellą :)

10924734_948409841836164_8232973539770012141_naa

Składniki:

  • 500g mąki pszennej
  • 50g cukru
  • 2 jaja
  • 200ml mleka
  • 25g roztopionego masła
  • 1 łyżka suchych drożdży
  • 250g nutelli

Przygotowanie:

W misce mieszamy mąkę, cukier i drożdże. Robimy dołek i wbijamy do niego jajka. Wlewamy mleko i przestudzone roztopione masło. Całość zagniatamy, aż do uzyskania miękkiej masy o gładkiej konsystencji. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok. 30 minut w ciepłe miejsce (ciasto powinno podwoić swoją objętość).

Następnie ciasto dzielimy na 4 równe części. Każdą z nich wałkujemy na placki o średnicy ok. 25cm i grubości 2-3 mm. Pierwszy placek przenosimy na blachę do pieczenia, wyłożoną wcześniej papierem, smarujemy go nutellą zostawiając od brzegów ok. 1cm, a następnie przykrywamy kolejnym plackiem. Czynność powtarzamy dla kolejnych placków, ostatni zostawiając nieposmarowany.

Sam proces formowania brioche jest dosyć skomplikowany do opisania, zatem dorzucamy filmik instruktażowy… od 4 minuty! :)

Po uformowaniu ciasto odkładamy w ciepłe miejsce na kolejne 30 minut.

Rozgrzewamy piekarnik do temperatury 180 stopni (bez termoobiegu). Pieczemy ok. 25 minut.

Ciepłe, idealnie smakuje ze szklanką mleka :)

Smacznego!